Zgadzam się z Tobą.Wiara w całkowite wyleczenie to połowa sukcesu, a pomyślność tego zależy od nastawienia samego chorego.
W końcu "Najwazniejsze zdrowie i wszy w głowie, a drapanie samo nastanie"
- serdecznie pozdrawiam
Dziękuję za wypowiedź. Otrzymuję informację, gdzie mogę udać się z tymi swoimi zmianami w kościach. Mam nadzieję, że teraz już sobie poradzę. Pozdrawiam. enpk
Wysyłam tą wiadomość bezpośrednio do Pani... ponieważ na forum wyskakuje mi jakiś błąd... bardzo liczę na Pani rady... Bardzo ich potrzebuje
Pozdrawiam
Witam, mój tata za dwa tygodnie będzie mieć tą samą operację co Pani + wycięcie węzłów. Niestety bardzo trudno dowiedzieć się jak człowiek czuje się po takiej operacji? Czy jest coś, co może mu pomóc w tak trudnym okresie? Czy my (osoby bliskie) możemy w jakiś sposób mu pomóc? Czy stosowała Pani jakąś specjalną dietę? Czy po tych trzech latach może Pani pracować? Ponieważ mój Tatuś jest Pracoholikiem,,, nie umie usiedzieć na miejscu.
Najgorsze jest to, że chodź choroba, którą ma jest wynikiem palenia papierosów, nie rzucił tego... nadal pali. Mówi, że mniej ale.... do tego wiem, że ciągle się zamartwia i smuci... tylko jak ktoś do niego przyjeżdża to udaje, że jest ok.
Wczoraj nawet wydrukowałam wypowiedzi ludzi z forum.... ludzi, którzy walczą. Może jak to przeczyta to uwierzy, że będzie dobrze. Bardzo bym tego chciała... bo ma dla kogo żyć... Ma ludzi dla których jest Najważniejszy na świecie :)
Pozdrawiam wszystkich chorych i życzę szybkiego powrotu do zdrowia... Macie dla kogo żyć :)
- MY WAS KOCHAMY -
Oczko napisał 24 mies. temu
enpk napisał 24 mies. temu
oczarownica napisał 24 mies. temu
karolinagab napisał 24 mies. temu
karolinagab napisał 24 mies. temu