Forum

Otwarte forum dyskusyjne

  • user_nick
    anas napisał 8 mies. temu kategoria: chłoniak

    chloniak grudkowy


    Czy ktos z Was wygral walke z tym rodzajem chloniaka?
    Moj maz zachorowal rok temu,lekarze twierdzili ze nie trzeba wchodzic z leczeniem ,nalezy tylko obserwowac. Maz jest osoba plywajaca na statku spedza 4 miesiace,nie zrobiono mu badan i pozwolono jechac do pracy. Po kolejnym rejsie znowu to samo,poniewaz wyniki krwi byly prawidlowe ,zezwolono mu na wyjazd. Jednak moje przeczucie bylo silniejsze,nie moglismy sie doprosic skierowania na tomograf lub pet.,zmusilam meza do zrobienia peta w Poznaniu za wlasne pieniadze. Okazalo sie ze chloniak jest juz 3stopnia a guz w jamie brzusznej 7/9cm.Wdrozono leczenie. Maz jest juz po 6 cyklach chemii ,czekamy na peta. Ponoc z tym chloniakiem wygrac nie mozna.Tak uslyszalam od lekarza prowadzacego, co robic dalej jak zyc? Maz czuje sie dobrze ,psychika w tych chorobach jest bardzo wazna,on ciagle mowi o spelnianiu sie ,pracy zawodowej,morzu..Czy w przypadku remisji nalezy zyc jak przed choroba ? Jezeli ktos z Was moze mi powiedziec i poradzic bardzo prosze.....Pozdrawiam anas

Musisz być zalogowany aby dodawać wypowiedzi. Zaloguj się teraz lub załóż konto.