x

Ta strona używa ciasteczek (cookies) zgodnie z Polityką Prywatności. W Twojej przeglądarce możesz zmienić ustawienia dotyczące przechowywania lub dostępu do cookies.

W OBECNEJ KAMPANII POLICZYŁO SIĘ Z RAKIEM 0112409 OSÓB

usuniecie macicy i jajnikow z przydatkami

basia67 napisał

jestem po operacji usuniecia calej macicy ,obecnie stosuje hormonalna terapie zastepcza ,jak dlugo bede ja stosowac ,i czy grozi mi nowotwor jesli tak jak sie uchronic pozdrawiam...

Najnowsze odpowiedzi (3):
  • basia67 napisał

    od czasu usuniecia macicy minal rok .czuje sie slabsza czy to normalne ?

  • taterniczka napisała

    Ja miałm leczony RSM prawie rok temu. Miałam radiochemioterapie i brachyterapie. Operacji nie miałam. Mam 36 lat. Biore hormony i rowniez jestem dużo słabsza. I ja jestem ciekawa jakdługo to wszystko potrwa... Jednak przede wszystkim chcialabym aby chociaz nie było gorzej niz jest...

  • Anna_es napisał

    Ja też jestem po radykalnym usunięciu macicy z przydatkami, to było pół roku temu, pierwsze co zauważyłam to to, że zaczynam być słabsza, śpiąca, bez sensu... w dodatku nie mogę stosować hormonalnej TZ ponieważ to był rak złośliwy (na szczęście w bardzo wczesnym stadium), te zlewne poty i uczucie gorąca, to wrażenie, że za chwilę spłonę.. zimą jest niebezpiecznie bo kiedy wszyscy śpią przy zamkniętych oknach w ciepłych piżamkach ja wyziębiam organizm. Ale... na to się nie umiera:) Co ja robię - dużo spaceruję co dodaje mi nieco sił, dbam o odpowiednią ilość witamin w diecie, czytałam, że rak kocha cukier i tłuszcz zwierzęcy ale nie cierpi witamin. Kiedyś kochałam wylegiwać się w pełnym słoneczku, teraz jak tajemniczy Don Pedro skradam się od cienia do cienia:) No i wiem, że życie mam tylko jedno więc TERAZ znam jego wartość i TERAZ wiem jak chcę go przeżyć. A strach o to czy nie wrócił... zawsze będzie mi towarzyszył.