Forum

Otwarte forum dyskusyjne

  • user_nick
    just2405 napisał 35 mies. temu kategoria: chłoniak

    guz kręgosłupa- czy ktos z Was ma badz miał?


    Czy ktoś miał podobny przypadek i czy mógłby sie ze mna podzielic wiadomosciami o nim? jak wygląda leczenie? itd...

  • grazia napisał 35 mies. temu

    Ja jestem po operacji kręgosłupa - wstawiony tytanowy Th12, stabilizacja kręgosłupa, szpiczak. Jeżeli masz podobny przypadek to mogę podzielić się z Tobą informacjami na temat operacji, leczenia.

  • just2405 napisał 35 mies. temu

    Witaj ! ja mam prawdopodobnie chłoniaka wewnątrzrdzeniowego w odcinku piersiowym, na wysokosci pieciu kręgów( zmiana długa 11cm x 1,4).A gdzie Tobie robiono operacje?Pozdrawiam

  • grazia napisał 35 mies. temu

    Witaj ! U mnie szpiczak " ulokował się " w Th 12. Operacje miałam we Wrocławiu na Neurochirurgii. Po zabiegu szybko postawiono mnie na nogi. Miałam radioterapię, chemia na szczęście mnie ominęła. Kręgosłup troczę mi dokucza (sporo metalu jest w kręgosłupie), jestem pod opiek ą Poradni Leczenia Bólu, bo potrzeba czasu, żeby wszystko się zagoiło i przestało boleć. Co 4 tygodnie mam kroplówki na Hematologii. Po ostatnich badaniach i Pet Ct lekarze stwierdzili remisję choroby, oby trwała jak najdłużej. Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to pisz. Pa !

  • just2405 napisał 35 mies. temu

    Witam. A jak sie o tym dowiedziałaś ? jakie miałas objawy? i ile masz lat? Pozdrawiam Justyna

  • just2405 napisał 35 mies. temu

    A i gratuluje ze wszystko zakończyło sie pomyslnie , teraz to napewno bedzie juz dobrze.:)

  • grazia napisał 35 mies. temu

    Bolał mnie kręgosłup, miałam stany podgorączkowe i podwyższone OB, osłabienie. Zrobiłam zdjęcie rtg kręgosłupa, w opisie była tylko lordoza, choć widoczne było złamanie th12 (dlatego spóźnione o rok mam leczenie). Potem leczenie bólu kręgosłupa tabletkami, zastrzykami, rehabilitacja ( ze złamaniem !!! ). Nic mi to nie pomagało, więc dostałam skierowanie do neurologa. Następnie MR kręgosłupa i po tym badaniu już było wiadomo, że jest guz. Konsultacja u onkologa(Pet Ct), ortopedy (gorset) i u neurochirurga (operacja). Ponoć mam się cieszyć, że chodzę. To był ostatni dzwonek aby wykonać operację, szpiczak zrobił z kręgu "galaretę". Teraz remisja, ale trzeba trzymać rękę na pulsie i co jakiś czas kontrolować i obserwować . Aha, ile mam lat ? 43.

  • just2405 napisał 35 mies. temu

    Czyli po badaniu MR konsultowałaś sie z onkologiem i czy on odrazu cos Ci powiedział na jego temat? , coś zalecił ?

  • grazia napisał 35 mies. temu

    W wynikach badania MR było już napisane, że to jakiś guz. Neurolog wysłał mnie do onkologa i neurochirurga. Dopiero badanie histopatologiczne wykonane po operacji potwierdziło szpiczaka (wcześniej nie było wiadomo jaki to nowotwór).

  • grazia napisał 35 mies. temu

    Aha. Onkolog tylko powiedział, że to nowotwór złośliwy kręgosłupa, nic nie zalecał tylko wysłał na PET CT. Potem z wynikami wysłał mnie do neurochirurga i ortopedy (wszystko w trybie pilnym). Gdy miałam już wyniki badań histopatologicznych to pojechałam do Kliniki Hematologicznej, tam zrobili mi wszystkie badania, pobrali szpik i stwierdzili, że chemii nie potrzebuję (mała ilość jakiegoś białka w szpiku) i wysłali mnie do onkologa-radiologa na radioterapię.

  • just2405 napisał 35 mies. temu

    a na czym polega ta radioterapia? czy to jest naswietlanie jakimis promieniami ? czy cos boli podczas naswietlania ,czy czułas cos na skórze i wewnątrz swojego organizmu?czy sa skutki uboczne?

  • just2405 napisał 35 mies. temu

    czy ból kręgosłupal był odczuwalny dużo wczesniej?od jak długiego czasu bolał Cie kregosłup?czy tak nagle zaczeło bolec?

  • grazia napisał 35 mies. temu

    Radioterapia czyli naświetlanie. W trakcie naświetlania nasiliły mi się bóle kręgosłupa, ale samo naświetlanie nic nie boli. Przed radioterapią podpisujesz zgodę na leczenie, są w niej wymienione wszystkie skutki uboczne, ale nie muszą one wystąpić. Kręgosłup bolał mnie już od dłuższego czasu (około 3 lat), leczyli mnie zastrzykami i tabletkami. Przed operacją ból promieniował do biodra, nie obyło się bez okładów z lodu.

  • just2405 napisał 35 mies. temu

    Narazie bardzo Ci dziekuje za te informacje,pewnie mnie jeszcze najda pytania to bede pisac ,Pozdrawiam

Musisz być zalogowany aby dodawać wypowiedzi. Zaloguj się teraz lub załóż konto.