x

Ta strona używa ciasteczek (cookies) zgodnie z Polityką Prywatności. W Twojej przeglądarce możesz zmienić ustawienia dotyczące przechowywania lub dostępu do cookies.

W OBECNEJ KAMPANII POLICZYŁO SIĘ Z RAKIEM 0112409 OSÓB

guz kręgosłupa- czy ktos z Was ma badz miał?

just2405 napisał

Czy ktoś miał podobny przypadek i czy mógłby sie ze mna podzielic wiadomosciami o nim? jak wygląda leczenie? itd...

Najnowsze odpowiedzi (13):
  • grazia napisała

    Ja jestem po operacji kręgosłupa - wstawiony tytanowy Th12, stabilizacja kręgosłupa, szpiczak. Jeżeli masz podobny przypadek to mogę podzielić się z Tobą informacjami na temat operacji, leczenia.

  • just2405 napisał

    Witaj ! ja mam prawdopodobnie chłoniaka wewnątrzrdzeniowego w odcinku piersiowym, na wysokosci pieciu kręgów( zmiana długa 11cm x 1,4).A gdzie Tobie robiono operacje?Pozdrawiam

  • grazia napisała

    Witaj ! U mnie szpiczak " ulokował się " w Th 12. Operacje miałam we Wrocławiu na Neurochirurgii. Po zabiegu szybko postawiono mnie na nogi. Miałam radioterapię, chemia na szczęście mnie ominęła. Kręgosłup troczę mi dokucza (sporo metalu jest w kręgosłupie), jestem pod opiek ą Poradni Leczenia Bólu, bo potrzeba czasu, żeby wszystko się zagoiło i przestało boleć. Co 4 tygodnie mam kroplówki na Hematologii. Po ostatnich badaniach i Pet Ct lekarze stwierdzili remisję choroby, oby trwała jak najdłużej. Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to pisz. Pa !

  • just2405 napisał

    Witam. A jak sie o tym dowiedziałaś ? jakie miałas objawy? i ile masz lat? Pozdrawiam Justyna

  • just2405 napisał

    A i gratuluje ze wszystko zakończyło sie pomyslnie , teraz to napewno bedzie juz dobrze.:)

  • grazia napisała

    Bolał mnie kręgosłup, miałam stany podgorączkowe i podwyższone OB, osłabienie. Zrobiłam zdjęcie rtg kręgosłupa, w opisie była tylko lordoza, choć widoczne było złamanie th12 (dlatego spóźnione o rok mam leczenie). Potem leczenie bólu kręgosłupa tabletkami, zastrzykami, rehabilitacja ( ze złamaniem !!! ). Nic mi to nie pomagało, więc dostałam skierowanie do neurologa. Następnie MR kręgosłupa i po tym badaniu już było wiadomo, że jest guz. Konsultacja u onkologa(Pet Ct), ortopedy (gorset) i u neurochirurga (operacja). Ponoć mam się cieszyć, że chodzę. To był ostatni dzwonek aby wykonać operację, szpiczak zrobił z kręgu "galaretę". Teraz remisja, ale trzeba trzymać rękę na pulsie i co jakiś czas kontrolować i obserwować . Aha, ile mam lat ? 43.

  • just2405 napisał

    Czyli po badaniu MR konsultowałaś sie z onkologiem i czy on odrazu cos Ci powiedział na jego temat? , coś zalecił ?

  • grazia napisała

    W wynikach badania MR było już napisane, że to jakiś guz. Neurolog wysłał mnie do onkologa i neurochirurga. Dopiero badanie histopatologiczne wykonane po operacji potwierdziło szpiczaka (wcześniej nie było wiadomo jaki to nowotwór).

  • grazia napisała

    Aha. Onkolog tylko powiedział, że to nowotwór złośliwy kręgosłupa, nic nie zalecał tylko wysłał na PET CT. Potem z wynikami wysłał mnie do neurochirurga i ortopedy (wszystko w trybie pilnym). Gdy miałam już wyniki badań histopatologicznych to pojechałam do Kliniki Hematologicznej, tam zrobili mi wszystkie badania, pobrali szpik i stwierdzili, że chemii nie potrzebuję (mała ilość jakiegoś białka w szpiku) i wysłali mnie do onkologa-radiologa na radioterapię.

  • just2405 napisał

    a na czym polega ta radioterapia? czy to jest naswietlanie jakimis promieniami ? czy cos boli podczas naswietlania ,czy czułas cos na skórze i wewnątrz swojego organizmu?czy sa skutki uboczne?

  • just2405 napisał

    czy ból kręgosłupal był odczuwalny dużo wczesniej?od jak długiego czasu bolał Cie kregosłup?czy tak nagle zaczeło bolec?

  • grazia napisała

    Radioterapia czyli naświetlanie. W trakcie naświetlania nasiliły mi się bóle kręgosłupa, ale samo naświetlanie nic nie boli. Przed radioterapią podpisujesz zgodę na leczenie, są w niej wymienione wszystkie skutki uboczne, ale nie muszą one wystąpić. Kręgosłup bolał mnie już od dłuższego czasu (około 3 lat), leczyli mnie zastrzykami i tabletkami. Przed operacją ból promieniował do biodra, nie obyło się bez okładów z lodu.

  • just2405 napisał

    Narazie bardzo Ci dziekuje za te informacje,pewnie mnie jeszcze najda pytania to bede pisac ,Pozdrawiam